Lista aktualności Lista aktualności

Życie w stosach chrustu

Pozostawiane w lesie stosy chrustu są niezwykle ważne dla wielu gatunków zwierząt. Ta z pozoru bezładna sterta gałęzi jest doskonałym schronieniem a także domem dla wielu istot od owadów i pająków, przez płazy i gady, po ptaki i ssaki.

Pewnie niejednego dziwią stosy chrustu pozostawiane po wyciętym lesie. Kiedyś były spalane, ale dziś, w dobie większej świadomości zmian klimatycznych, pozostawia się je do naturalnego rozkładu. Przy okazji tworzy się  miejsce bytowania wielu gatunków zwierząt.

 Pierwszym amatorem takiego mieszkanka jest strzyżyk – jeden z naszych najmniejszych ptaszków z charakterystycznie zadartym ogonkiem. Swym zachowaniem przypomina leśną mysz – szybko i zwinnie porusza się wśród patyków, gałązek i traw, sprawnie przeciska się przez gąszcz i niewielkie szczeliny. Nierzadko można go spotkać  przy stosach chrustu, gdyż właśnie tu często buduje swoje gniazdo. Jest to kulista czarka utkana głównie z mchu. Wejście do gniazda znajduje się z boku. Doskonale wkomponowuje się w otoczenie, stąd odnalezienie go nie jest wcale łatwe. Co ciekawe strzyżyk buduje każdego roku kilka gniazd podczas gdy lęgi zakłada tylko w jednym z nich. Pozostałe pełnią rolę swoistej sypialni.

Jeż (Fot. J. Kuczyńska)

Stosy chrustu to dobre miejsce na narodziny małych jeży. Rodzą się latem począwszy do maja. Od początku posiadają kolce, które do czasu porodu „opakowane” są błoną. Przez pierwsze tygodnie młode są ślepe i nieporadne, stąd konieczna jest ciągła opieka matki. Po pewnym czasie opuszczają wygodne schronienie, by w rodzinnych grupkach poszukiwać pożywienia. Jesienią wraz ze spadkiem temperatury jeże zapadają w zimową hibernację. Ich metabolizm jest bardzo ograniczony, temperatura ciała obniża się nawet do 1oC a serce zwalnia ze 180 do 20 uderzeń na minutę. Najchętniej zagrzebują się na ten czas w stertach opadłych liści bądź w pryzmie kompostu, ale nie pogardzą też stosami chrustu.

Mysz leśna (Fot. J. Kuczyńska)

Wśród ułożonych gałęzi nie zabraknie myszy, ryjówek i nornic. Zatrzymajmy się nieco przy tych ostatnich, gdyż natura obdarzyła je wyjątkowymi zdolnościami. Jak wiemy młode rodzą się w dużej ilości, ale pewnie nie każdy wie, że w pierwszych dniach życia są nagie i pozbawione możliwości ruchu. Jak zatem mogą przetrwać? Okazuje się, że do egzystencji wystarcza im temperatura ciała o 4,5oC niższa niż u dorosłych osobników. Żeby to jednak zrekompensować potrzebna jest większa wydajność serca. I z tym problemem poradziła sobie Matka Natura, gdyż przez pierwsze 10 dni serce ryjówki rośnie znacznie szybciej niż reszta ciała. I druga ciekawostka – nornice mogłyby żyć 3 lata, ale w rzeczywistości rzadko osiągają wiek 5 miesięcy. Czy mogą więc rozmnażać się samice urodzone np. w październiku, skoro zima nie jest dobrym czasem do rozrodu? I z tym problemem poradziła sobie natura, obdarzając jesienne mioty swoistym eliksirem młodości który sprawia, że skład chemiczny ciała młodych urodzonych wiosną i jesienią jest nieco inny. To powoduje, że zwierzątka te dojrzewają z różną szybkością. Zadziwiające, nieprawdaż?

Pająk (Fot. J. Kuczyńska)

W jednym miejscu, w jednym schronieniu nierzadko spotykają się ofiary i ich prześladowcy. Obok jeży w stosach chrustu chowają się dżdżownice, jaszczurki, żmije i zaskrońce, które nierzadko są ofiarami „kolczastych” łowców. Wraz z myszami, nornicami i ryjówkami bytują tu gronostaje i łasice – wyjątkowo sprawni drapieżcy. Na wystających patykach swoją sieć rozciąga pająk krzyżak, na którego chętnie poluje strzyżyk. I co zadziwiające – dla wszystkich jest dosyć miejsca.

Stosy chrustu na powierzchni przygotowanej do sadzenia (Fot. J. Kuczyńska)

 

Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe (PGL LP)
Jesteśmy organizacją z ponad 90 letnią tradycją. Prowadzimy zrównoważoną, potwierdzoną międzynarodowymi certyfikatami FSC i PEFC gospodarkę leśną na ponad 7,6 mln ha powierzchni  naszego kraju. Systematycznie zwiększamy lesistość Polski z 21 proc. w roku 1945 do 29,6 % obecnie. Konsekwentnie realizujemy „Krajowy program zwiększania lesistości”, dzięki któremu do roku 2050 lesistość Polski wzrośnie do 33%. Cechuje nas samodzielność finansowa. Znaczną częścią naszego zysku dzielimy się ze społeczeństwem. Wspieramy m.in.: Budżet Państwa, samorządy terytorialne, Parki Narodowe; organizacje pozarządowe, wspieramy remonty lokalnych dróg oraz inne, ważne dla Państwa przedsięwzięcia. 
Nasze profesjonalne działania oraz wieloletnie doświadczenie w połączeniu z wiedzą i odpowiedzialnością za powierzony nam majątek są gwarancją bezpieczeństwa ekologicznego Polski.
                                                           PRACUJEMY W  ZGODZIE Z NATURĄ!