Lista aktualności Lista aktualności

Obcy w naszym lesie – drzewa

W Polsce występuje ok. 4000 gatunków roślin naczyniowych. Szacuje się, że ok 30 % stanowią gatunki obce a ok. 3 % to tzw. gatunki inwazyjne. Szereg z nich na dobre zadomowiło się w naszym kraju.

Na wstępie wyjaśnijmy dwa pojęcia. Gatunek obcy to taki, który w stanie naturalnym nie występował na danym terenie a w sposób celowy lub przypadkowy został tu przeniesiony. Część spośród tych gatunków doskonale zadomowiła się w nowy miejscu i poprzez swoje ekspansywne zachowanie stała się zagrożeniem dla rodzimej flory i fauny. Są to tzw. gatunki inwazyjne. Rozmnażają się bardzo szybko, stając się silną konkurencją dla miejscowych gatunków, wypierając ją z zajmowanych naturalnie stanowisk. W naszych lasach również znajdziemy takie gatunki. Oto niektóre z nich:

Daglezja zielona (Pseudotsuga menziesii) to przybysz z Ameryki Północnej. W swoich naturalnych siedliskach osiąga imponujące wymiary – ponad 100 m wysokości. W naszym kraju nie ma takich osiągów, lecz faktem jest, że najdłuższe deski świata (obecnie w Szymbarku na Kaszubach – 46,53 m długości) zostały wycięte właśnie z tego drzewa.
Daglezja zielona to piękne drzewo iglaste o głęboko-zielonej koronie i grubej, korkowatej korze. Spotykana jest w lasach w postaci kęp bądź niewielkich drzewostanów. Daje ładne i twarde drewno. Nie wykazuje cech gatunku inwazyjnego. W dobie zmian klimatu i wycofywaniem się niektórych gatunków z naszego terenu jest postrzegana jako cenny i przyszłościowy składnik polskich lasów.

Kwitnąca robinia akacjowa (Fot. L. Koszutowska)
Robinia akacjowa (Robinia pseudoacacia) jest również przybyszem z Ameryki Północnej. W rodzimym zasięgu jest gatunkiem pionierskim na krótko zasiedlającym leśne luki. W naszych lasach zachowuje się ekspansywnie, przekształca glebę, ogranicza rozwój rodzimych gatunków a jej odrośla są trudne do zwalczania i hamują wzrost posadzonych drzewek. Dla leśników jest gatunkiem-dylematem. Z jednej strony daje ładne i twarde drewno, jest też gatunkiem, który w dobie ocieplenia klimatu mógłby zastąpić ustępujące z naszego terenu gatunki takie jak np. brzoza. Z drugiej zaś strony pozostaje obawa o jej inwazyjny charakter i negatywny wpływ na rodzime ekosystemy.
Robinia to jedno z ulubionych drzew pszczelarzy – jej piękne białe, zebrane w zwisające grona kwiaty są cennym źródłem nektaru.
Robinia akacjowa często zwana jest po prostu akacją, lecz jest o błędem, gdyż „akacja” to nazwa rodzajowa odrębnych gatunków drzew i krzewów.

 Kwitnące kasztanowce kojarzą się często... z maturami (Fot. L. Koszutowska)

Kasztanowiec zwyczajny (Aesculus hippocastanum) na dobre zagościł na naszym terenie już w XVI i XVII w. Sadzony głównie przy drogach i w parkach znalazł się też w naszych lasach a to za sprawą swoich owoców, które są chętnie zjadane przez zwierzynę. Jego rola nie jest jednak znacząca z uwagi na słabej jakości drewno.
Pochodzi z Półwyspu Bałkańskiego a do nas dotarł wraz z ekspansją turecką.
Łacińska nazwa „ hippocastanum” sugeruje jego związek z końmi i faktycznie tak było - w przeszłości wykorzystywano go do leczenia kaszlu u koni. Jego lecznicze właściwości wykorzystywane są do dziś w leczeniu krążenia obwodowego, uszczelniania ścian naczyń krwionośnych i przy obrzękach oraz stanach zapalnych.
Potocznie nazywany jest kasztanem, lecz jest to błędem, gdyż kasztan jadalny (Castanea sativa) to odrębny gatunek drzewa.